Witajcie już właściwie po świętach :). Korzystając z chwili wolnego zrobiłam jedno zdjęcie drugiego wielkanocnego ciasta czyli karpatki z kremem budyniowym (ostatni dzień Świąt spędziliśmy w rozjazdach po rodzinie, więc może nie jest ono zbytnio artystyczne :)) . Ciasto według mnie bardzo proste, a w smaku wyśmienite :). Uwielbiam kremowe ciasta. Te "suche" jakoś mi nie podchodzą. Polecamy w ramach niedzielnego deseru... rodzina na pewno nie pogardzi :)
Składniki na ciasto:
- 200 g mąki tortowej
- 100 g masła lub margaryny
- 250 ml wody
- 5 jajek
Składniki na krem budyniowy (przepis stąd):
- 750 ml mleka (3 szklanki)
- 9 łyżek cukru
- 1,5 opakowania budyniu
- 4,5 łyżki mąki tortowej
- 300 g masła
- aromat waniliowy
Ciasto: Masło z wodą przekładamy do garnka i gotujemy doprowadzając całość do wrzenia. Stale mieszając wsypujemy mąkę i gotujemy do momentu, aż ciasto zacznie odstawać od brzegów garnka. Odstawiamy na 5 minut do przestudzenia.Następnie stopniowo dodajemy rozbełtane jajka i wyrabiamy ciasto mikserem ze spiralnymi końcówkami. Ciasto dzielimy na 2 części. Pierwszą część przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200 stopni około 20 minut. Po upieczeniu pierwszego płatu ciasta przekładamy go na drugą stronę do wystudzenia. W ten sam sposób pieczemy drugi.
Krem: 2 szklanki mleka zagotować. W pozostałej szklance roztrzepać budyń, mąkę, cukier i dodać do gotującego się mleka. Mieszać do momentu aż budyń zgęstnieje i odstawić do całkowitego wystudzenia. Do budyniu dodawać stopniowo masło (musi mieć temperaturę pokojową) miksując krem na wysokich obrotach. Na koniec dodać odrobinę aromatu waniliowego.
Smacznego!











