Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budyń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budyń. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 kwietnia 2013

Tradycyjna karpatka z kremem budyniowym

Witajcie już właściwie po świętach :). Korzystając z chwili wolnego zrobiłam jedno zdjęcie drugiego wielkanocnego ciasta czyli karpatki z kremem budyniowym (ostatni dzień Świąt spędziliśmy w rozjazdach po rodzinie, więc może nie jest ono zbytnio artystyczne :)) .  Ciasto według mnie bardzo proste, a w smaku wyśmienite :). Uwielbiam kremowe ciasta. Te "suche" jakoś mi nie podchodzą. Polecamy w ramach niedzielnego deseru... rodzina na pewno nie pogardzi :)

Składniki na ciasto:
  • 200 g mąki tortowej
  • 100 g masła lub margaryny
  • 250 ml wody
  • 5 jajek
Składniki na krem budyniowy (przepis stąd):
  • 750 ml mleka (3 szklanki)
  • 9 łyżek cukru
  • 1,5 opakowania budyniu
  • 4,5 łyżki mąki tortowej
  • 300 g masła 
  • aromat waniliowy
Ciasto: Masło z wodą przekładamy do garnka i gotujemy doprowadzając całość do wrzenia. Stale mieszając wsypujemy mąkę i gotujemy do momentu, aż ciasto zacznie odstawać od brzegów garnka. Odstawiamy na 5 minut do przestudzenia.Następnie stopniowo dodajemy rozbełtane jajka i wyrabiamy ciasto mikserem ze spiralnymi końcówkami. Ciasto dzielimy na 2 części. Pierwszą część przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200 stopni około 20 minut. Po upieczeniu pierwszego płatu ciasta przekładamy go na drugą stronę do wystudzenia. W ten sam sposób pieczemy drugi.

Krem: 2 szklanki mleka zagotować. W pozostałej szklance roztrzepać budyń, mąkę, cukier i dodać do gotującego się mleka. Mieszać do momentu aż budyń zgęstnieje i odstawić do całkowitego wystudzenia. Do budyniu dodawać stopniowo masło (musi mieć temperaturę pokojową) miksując krem na wysokich obrotach. Na koniec dodać odrobinę aromatu waniliowego.


Smacznego!


czwartek, 14 lutego 2013

Walentynkowe cupcakes z budyniem i kremem krówkowo-orzechowym

Witajcie! Przepis na te babeczki znalazłam na forum Cin Cin (tutaj). Są podobno przepyszne. Ja niestety nie jadłam bo jestem na diecie, ale wierzę na słowo. Ozdobiłam je kremem na bazie masła i masy krówkowej. Dodając cukrowe serduszko powstał mały słodki prezent walentynkowy dla mojego Rafcia :).

Składniki (przepis na 12 sztuk):

  • 1 budyń waniliowy
  • 12 kostek białej czekolady 
  • 300 ml mleka na budyń + 170 ml na muffinki
  • 300 g mąki pszennej
  • 150 g margaryny
  • 130 g cukru
  • 2 jajka
  • 2  łyżeczki proszku do pieczenia
Na krem:
  • - 1/2 opakowania gotowej masy kajmakowej kakaowej
  • - 4 białka
  • - ok. 270 g masła wyciągniętego wcześniej z lodówki
  • - 40 ml wody
  • - 90 g cukru
  • - aromat arachidowy (opcjonalnie)
  • - do dekoracji: wiórki kokosowe, cukrowe serduszka, posiekane orzechy



Muffiny: Budyń przygotowujemy według przepisu na opakowaniu jednak zmniejszamy ilość mleka z 500 ml do 300 ml. Margarynę rozpuszczamy z cukrem i odstawiamy do wystudzenia. W oddzielnej misce łączymy ze sobą mleko i jajka. Do mąki dodajemy proszek do pieczenia oraz wlewamy płynne składniki. Całość mieszamy do połączenia się składników.
Formę do pieczenia wykładamy papilotkami i nakładamy kolejno: łyżkę ciasta, na to budyń + 1 kostkę białej czekolady i znowu łyżkę ciasta tak aby zakryło budyń i czekoladę. Pieczemy w temperaturze 170-180 stopni przez około 30 minut.
Krem: Cukier z wodą gotujemy do momentu powstania syropu cukrowego (musimy gotować ok 3-4 minut).
W tym samym czasie miksujemy białka na sztywną pianę. Ostrożnie wlewamy gorący syrop do białek cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Po ok 5 minutach białka pod wpływem miksowania powinny się wystudzić - wtedy dodajemy masło. Uwaga! Ten krem często w ostatniej fazie (czyli po dodaniu ok. 3/4 masła) zaczyna się warzyć. Jest to standardowa procedura, więc proszę nie panikować :). Należy go ubijać dalej aż do połączenia się kremu w puszystą masę.
Masę krówkową najlepiej wstawić na chwilę do gorącej wody (wskazane byłoby, aby złapała temperaturę podobną do kremu). Lekko ogrzaną masę podajemy po łyżce do kremu cały czas miksując. Na koniec możemy dodać aromat orzechowy (ja dodałam arachidowy).
Na wystudzone babeczki wyciskamy szprycą warstwę kremu i ozdabiamy wiórkami kokosowymi, cukrowymi serduszkami lub posiekanymi orzechami.

Smacznego!

sobota, 24 marca 2012

1 roczek Smakowidła i... pyszna Napoleonka :)

Witajcie! W końcu mam chwilę, aby zająć się blogiem. Planuję tą notkę od kilku dni i jakoś do tej pory nie udało mi się nic napisać. W środę 21 marca nasz blog obchodził swoje pierwsze urodziny :). Dlatego też chcielibyśmy serdecznie Wam wszystkim podziękować za liczne odwiedziny i komentarze. Może przedstawię trochę statystyk. 


Przez ten rok udało Nam się napisać 94 posty;
Na Facebooku polubiło  nas już 131 osób,  
Obserwuje Nas 65 osób;
Smakowidło odwiedziło 125 245 osób. 


Nam się ten wynik baaardzo podoba i jeszcze raz serdecznie dziękujemy :). Obiecujemy, że poprawimy się w tym roku i będziemy pisać częściej :).
Przejdźmy w takim razie do meritum, czyli do przepisu na prostą i pyszną Napoleonkę. Nie jest to Napoleonka z prawdziwego zdarzenia bo robiona na krakersach, ale jej smak jest niesamowity. 



Składniki:


  • 2 opakowania krakersów
  • ok. 800 ml mleka
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 laska wanilii + ekstrakt waniliowy
  • opakowanie budyniu
  • 1/4 kostki masła
  • 2 łyżki mąki

600 ml mleka gotujemy z rozciętą laską wanilii, masłem i cukrem. Jajka ubijamy na puszystą masę. Mąkę i budyń mieszamy z 200 ml mleka. Pod koniec ubijania dodajemy mieszankę mleka i budyniu. Gdy mleko zacznie się gotować dodajemy łyżkę ekstraktu z wanilii. Wyciągamy wanilię z mleka i dodajemy masę budyniowo-jajeczną. Mieszamy wszystko energicznie aż do momentu gdy zrobi się budyń. Całość odstawiamy do przestudzenia.
W blasze układamy warstwę krakersów. Wykładamy na nią letni budyń i pokrywamy wierzch krakersami. Wstawiamy całość na kilka godzin do lodówki. Przed podaniem posypujemy obficie cukrem pudrem.

Smacznego!



niedziela, 15 stycznia 2012

Tarta jabłkowo-budyniowa na kruchym spodzie.

Witam! Dzisiaj wstawiam tarte, którą już kiedyś robiłam tyle, że w wersji z wiśniami. Tym razem ciasto kruche i budyń połączyłam z pokrojonymi w plasterki jabłkami. Smakuje super :) . Wierzch ciasta można dodatkowo oprószyć cynamonem.


Składniki:


  • 3-4 jabłka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 5 łyżek cukru
  • 1/2 l mleka
  • 1 kubek mąki
  • 100 g masła
  • 1/2 kubka cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 żółtka + 1 całe jajko



Mąkę, proszek do pieczenia i cukier puder przesiewamy do miski. Dodajemy żółtka, jajko i pokrojone na małe kawałki masło. Z podanych składników zagniatamy ciasto. Formę do tarty smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Następnie wykładamy na nią ciasto i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 15 minut. W tym czasie przygotowujemy budyń według przepisu podanego na opakowaniu. Jabłka obieramy i kroimy w plastry. Po 15 minutach wyciągamy ciasto z piekarnika i wylewamy na nie przygotowany budyń. Na wierzchu układamy pokrojone jabłka i posypujemy całość 3 łyżkami cukru. Tak przygotowane ciasto pieczemy jeszcze około 30 minut w 170 stopniach.

Smacznego!




czwartek, 23 czerwca 2011

Tarta z wiśniami


Jejuu jak dawno mnie tutaj nie było. Muszę się pochwalić za Nas dwoje: zaliczyliśmy najtrudniejszy egzamin w tej sesji na 4 !!!!! Teraz został Nam już tylko jeden .... iii mamy wakacje!  No ale wracając do tarty . Na początku muszę zaznaczyć, że nie przepadam za wiśniami. Głównie przez to, że są kwaśne. Postanowiłam wykorzystać do tarty akurat te owoce, ponieważ masę mamy ich na drzewach i szkoda, aby się zmarnowały. Stwierdziłam, że chociaż reszta domowników będzie mogła zjeść coś dobrego ... i co ? oczywiście tarta wyszła pyszna, nawet mi smakuje :). 



Składniki:

  • 1 kubek mąki
  • 1/2 kubka cukru pudru
  • 1/2 kostki masła
  • 2 żółtka + 1 całe jajko
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 500 g wiśni
  • 10 łyżek cukru 
  • 1 budyń śmietankowy
  • 0,5 l mleka
Wiśnie umyć, wydrylować. Mąkę, proszek do pieczenia, cukier puder przesiać do miski. Dodać żółtka, jajko i pokrojone na małe kawałki masło. Zagnieść ciasto. Formę do tarty wysmarować masłem, wyłożyć na nią ciasto i wsadzić do piekarnika na 15 minut na 180 stopni. W między czasie zrobić budyń według instrukcji na opakowaniu.
Następnie wyciągnąć tartę z piekarnika. Ciasto zalewamy budyniem, na to wykładamy wiśnie (można odlać trochę soku) , posypujemy 7 łyżkami cukru i wsadzamy do piekarnika na kolejne 10 minut. Białka z dwóch jajek ubijamy na pianę. Pod koniec ubijania dosypujemy 3 łyżki cukru. Po 10 minutach wyciągamy tartę na chwile z piekarnika. Równomiernie nakładamy na wierzch pianę z białek i pieczemy jeszcze 8-10 minut na 220 stopniach.

Smacznego!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...