wtorek, 12 lipca 2011
Smakowidło na Facebooku!
Witajcie! Stworzyłam dzisiaj stronę Naszego bloga na Facebooku. Znajdziecie ją pod tym adresem klik.
Jeżeli podoba Wam się Nasz blog i macie konto na Facebooku to wystarczy, że Nas polubicie klikając przycisk "Like" w ramce znajdującej się pod archiwum :).
Pozdrawiamy,
Marta i Rafał
sobota, 9 lipca 2011
Cannelloni z mięsem mielonym w sosie beszamelowym
Witam w sobotnie popołudnie. Nie wiem jak Wy, ale ja się jakoś straszliwie nudzę. Dzisiaj przygotowałam makaronowe rureczki (mówiąc "profesjonalnie" Cannelloni :) ) wypełnione farszem mięsno-pomidorowym w sosie beszamelowym. Danie może i trochę oklepane, ale ja je bardzo lubię. Obiecałam sobie, że następny przepis będzie daniem bez makaronu... znowu mi się to nie udało. Może następnym razem!

Składniki:

Składniki:
- makaron cannelloni
- 500 g mięsa mielonego z indyka/kurczaka
- przecier pomidorowy
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1/2 szklanki wody
- bazylia, oregano
- sól, pieprz
- 3/4 papryki czerwonej
- mały ząbek czosnku
- 2 łyżeczki cukru
- 2 łyżki mąki
- 1,5 szklanki mleka
- 40 g masła
- gałka muszkatołowa
- starty ser żółty
- mały sok pomidorowy
- mała cebula
Mięso podsmażamy na patelni. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę. Wlewamy przecier pomidorowy. Następnie kroimy w kostkę paprykę i dorzucamy do sosu. Dodajemy wodę i koncentrat pomidorowy. Po ok 5 minutach przyprawiamy sos do smaku. Dodajemy bazylię, oregano, sól, pieprz, cukier i ząbek czosnku. Gotujemy jeszcze przez 5-10 minut i odstawiamy do wystygnięcia.
Sos beszamelowy (przepis stąd) : masło przekładamy do rondelka i czekamy aż się całkowicie rozpuści. Dodajemy po łyżce mąki i dokładnie mieszamy trzepaczką do ubijania piany. Następnie dodajemy mleko. Wszystko razem podgrzewamy na małym ogniu i czekamy aż sos zgęstnieje. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
Naczynie żaroodporne smarujemy masłem. Makaron (nie gotujemy go!) faszerujemy mięsem za pomocą małej łyżeczki do herbaty i układamy w naczyniu. Gdy już wszystkie rureczki będą wypełnione farszem zalewamy całość sosem beszamelowym. Na sos beszamelowy wylewamy sok pomidorowy i posypujemy obficie serem żółtym. Całość pieczemy w 180 stopniach ok 20-30 minut. Ja piekłam w termoobiegu.
Smacznego!
piątek, 8 lipca 2011
Torcik kwiatkowo-biszkoptowy :)
Ten wpis nie będzie zawierał przepisu, ale chcieliśmy pokazać Wam tort, który wczoraj zrobiliśmy. Robienie tortów stało się ostatnio Naszą pasją. Nie wiem dlaczego, ale na tym blogu będziemy prezentować tort po raz pierwszy. Wcześniejsze, które robiliśmy były w stylu angielskim. Ten jest raczej tradycyjny aczkolwiek kwiatki wykonane są z lukru plastycznego. Przekładany jest kremem budyniowym - muszę się pochwalić! PIERWSZY RAZ MI WYSZEDŁ I SIĘ NIE ZWARZYŁ :) !!! Ależ byłam z siebie dumna. Byłam nawet przygotowana na jego odratowywanie i ustawiłam garnek z wodą na kuchence (podobno jak się miksuje taki krem na kąpieli wodnej to można go uratować). W każdym razie nie było to potrzebne. Kwiaty zostały wykonane przez Rafała - baaardzo mi się podobają :).Już wkrótce na pewno pokażemy inne torty dekorowane w stylu angielskim ozdobami z lukru plastycznego. Musimy ćwiczyć! W końcu zamówiliśmy sobie taki zestaw narzędzi do modelowania masy cukrowej:
i jeszcze zdjęcie tortu w całej okazałości:
środa, 6 lipca 2011
Farfalle w sosie serowym z szynką i rucolą
Postanowiłam podzielić się z Wami jeszcze jednym przepisem. Danie to robiłam dzisiaj na obiad - wyszło pyszne!. To trochę taka oszukana Carbonara :). Aha.... zrobiłam je w równe 20 minut łącznie z gotowaniem makaronu.

Składniki (na 1 porcje - dzisiaj gotowałam tylko dla siebie :)):

Składniki (na 1 porcje - dzisiaj gotowałam tylko dla siebie :)):
- kubek makaronu Farfalle
- 1/2 filiżanki śmietanki 36 %
- 1/2 filiżanki tartego parmezanu
- 1 jajko
- ćwiartka serka Camembert (dałam Turek)
- gałka muszkatołowa
- pieprz, sól
- 3 plasterki szynki
- garść rucoli
- pół ząbka czosnku
Makaron gotujemy w osolonej wodzie z łyżką oleju.
Szynkę kroimy w paski - podsmażamy na patelni. Otarty parmezan przekładamy do miseczki. Dodajemy śmietanę, jajko, pieprz, sól, gałkę muszkatołową, posiekany czosnek i wlewamy wszystko na patelnie. Do tego dodajemy pokrojony w kostkę Camembert. Mieszamy do momentu aż sos się zetnie, a ser roztopi.
Ugotowany makaron wsypujemy do sosu, wszystko razem ze sobą mieszamy i zdejmujemy z ognia.
Danie wykładamy na talerz, posypując dużą ilością gałki i listkami rucoli - świetne połączenie!
Smacznego!
Kukułkówka.
Witajcie! Coś dawno nic tutaj nie zamieszczałam. Przez tą okropną pogodę ostatnio mam bardzo zły humor. Wszystko mnie denerwuje, więc może to przez to nie mam weny na gotowanie. Dzisiaj zamieszczam przepis na kukułkówkę, którą robiliśmy kilka dni temu - schłodzona jest naprawdę pyszna! Bazowaliśmy na przepisie z bloga Aleex, ale proporcje zostały zmienione (dla Nas np. 300 ml wódki stanowczo wystarczą na 2 butelki, a w przepisie bazowym jest 300 ml spirytusu. Uczulam więc, aby alkohol dodawać stopniowo i próbować czy "moc" jest dla Was wystarczająca :|D

Składniki (Nam wyszły 2 butelki 0,7l):

Składniki (Nam wyszły 2 butelki 0,7l):
- 600 g kukułek
- 1 l mleka skondensowanego niesłodzonego
- 1 laska wanilii
- 300 ml wódki
- 0,5 szklanki wody
Wodę i mleko wlewamy do garnka, wsypujemy kukułki i cały czas mieszamy (cukierki lubią się przyklejać do dna garnka). Do tego dodajemy również laskę wanilii. Czekamy aż cukierki całkowicie się rozpuszczą. Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 5 minut. Płyn studzimy. Gdy mikstura będzie już zimna wyciągamy laskę wanilii. Przelewamy wszystko przez sito do innego naczynia.
Na koniec powoli i stopniowo dodajemy wódkę - cały czas mieszając.
Gotową kukułkówkę przelewamy do butelek i wkładamy do lodówki.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)









