poniedziałek, 31 października 2011

Sernik z lekką nutą pomarańczy - najlepszy przepis!

Witam! Dzisiaj wstawiam prosty przepis na przepyszny sernik, który dostałam od Rafała. Nigdy nie lubiłam serników, ale ten po prostu pokochałam. Za co ? Przede wszystkim jest bardzo miękki.. wręcz rozpływa się w ustach. Oprócz tego odpowiednio mokry. Do tej pory przyszło mi jeść twarde, suche serniki ... może dlatego zraziłam się do tego ciasta? Mała uwaga co do używanego sera. Ponieważ Rafał ma duuuże doświadczenie z sernikami (:D) powiedział, że najlepszym serem na sernik jest ten firmy President. Ja robiłam z mielonego Dr Oetkera, ponieważ innego w sklepie nie było i w smaku jest jak najbardziej ok :).

Składniki
(na prostokątną blachę):


  • 1 kg sera mielonego na sernik
  • 9 żółtek
  • 300 g cukru
  • 1-2 opakowania budyniu waniliowego
  • 300 ml mleka
  • skórka otarta z połowy pomarańczy
Jeżeli chcecie tak jak ja upiec sernik na spodzie z kruchego ciasta to należy takie przygotować według przepisu zamieszczonego tutaj.
Żółtka ubijamy mikserem z cukrem na puszysty kogel mogel. Do drugiej miski wkładamy ser i miksujemy go chwile po czym dodajemy ubite żółtka z cukrem. Wszystko razem dokładnie miksujemy na gładką masę. W oddzielnym naczyniu rozrabiamy 1-2 budynie waniliowe (ja wsypałam 1,5 opakowania) ze 100 ml mleka - dodajemy do masy serowej. Na koniec wlewamy pozostałe 200 ml mleka, oraz skórkę pomarańczową - jeszcze chwilę wszystko ubijamy i ....koniec :) (masa będzie bardzo rzadka, ale spokojnie - w piekarniku wszystko się ładnie zetnie).Gotową masę przekładamy na blachę wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą i pieczemy ok. 1 godziny w temperaturze 150 stopni. 

Smacznego!




niedziela, 30 października 2011

Lekka zupa - krem z marchewki

Witam :) Dzisiaj przepis leciutki jak piórko... mama stwierdziła, że  "można się odchudzić" :D. Krem z marchewki z dodatkiem imbiru (niestety nie świeżego, ale lepszy rydz niż nic). Uwielbiam zupy-kremy, a ostatnio chodził za mną właśnie krem z marchwi. Coś pysznego :).


Składniki:


  • 6-7 dużych marchewek (ok. 1 kg)
  • 2,5-3 l wody
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • pieprz, sól
  • imbir - świeży lub w formie przyprawy
  • 2 małe ziemniaki
Marchewki obieramy, myjemy i kroimy na mniejsze kawałki (szybciej się ugotują). Wkładamy je do garnka i zalewamy 2,5 l wody - gotujemy. Gdy marchewki zaczną robić się miękkie wrzucamy do nich dwa obrane ziemniaki. Warzywa gotujemy jeszcze ok. 20 minut. W międzyczasie podsmażamy na patelni pokrojoną w kostkę cebulę. Dodajemy ją do garnka. Do warzyw dorzucamy również 3 ząbki czosnku. Ściągamy garnek z gazu i miksujemy całość blenderem na gładką masę. Jeżeli zupa będzie dla Was za gęsta możecie dodać trochę wody. Przyprawiamy solą, pieprzem i imbirem (jeżeli macie świeży to ścieramy go na tarce do smaku).

Smacznego!

piątek, 28 października 2011

Szarlotka tradycyjna z kruszonką, prażonymi jabłkami i cynamonem.

Witam! Tak mnie naszło dzisiaj na słodkie, a ponieważ trochę się rozchorowałam i muszę siedzieć w domu to postanowiłam ten czas jakoś wykorzystać. Miałam dodatkowo uproszczone zadanie, ponieważ kilka dni temu Rafał zagniótł mi ciasto kruche do innego ciasta. No i jest... przepyszna szarlotka na kruchym spodzie z kruszonką i uprażonymi jabłkami... niebo w gębie! 


Składniki:


  • 1,5 kg jabłek
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki cukru
  • 3 szklanki mąki
  • 2 żółtka + 1 całe jajko
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 kostki masła
Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni.
Ciasto kruche: 2,5 szklanki mąki, proszek do pieczenia i cukier puder przesiewamy do miski. Dodajemy jajko, żółtka i pokrojone na małe kawałki masło - wszystko razem zagniatamy dodając pozostałą część mąki (jeżeli trzeba). 1/3 ciasta zawijamy w folię i wkładamy do lodówki.
Blachę do pieczenia smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą. Wykładamy na nią ciasto pamiętając o bokach(ja je obkleiłam ciastem tak mniej więcej do 3/4 wysokości).
Prażone jabłka: jabłka obieramy i kroimy w kostkę. Przekładamy do garnka i dolewamy ok. 50 ml wody. Garnek stawiamy na gaz i mieszamy jabłka co jakiś czas. Po ok. 10 minutach kiedy jabłka zaczną tracić swoją objętość dodajemy płaską łyżeczkę cynamonu, oraz cukier ( najlepiej dosłodzić do smaku.). Ściągamy garnek z gazu, gdy jabłka będą  już miękkie, a sok który puszczą nabierze konsystencji musu (moje całe prażenie jabłek trwa ok. 15 minut).
Na przygotowane wcześniej ciasto wykładamy jabłka i pieczemy ok. 40 min. Po tym czasie wyjmujemy  ciasto i ścieramy na tarce pozostałe ciasto kruche wyjęte z lodówki. Pieczemy ok. 20 minut.

Smacznego!





niedziela, 23 października 2011

Kolorowy sernik na zimno.

Witam w niedzielę! Muszę przyznać, że coś ostatnio zaniedbujemy bloga. Brak czasu, brak weny, pogoda kapryśna.... dlatego wczoraj pomyślałam, że zrobię jakieś lekkie ciasto. A jak lekkie to chyba tylko sernik na zimno :). Mój sernik jest bardzo prosty w wykonaniu - na pewno większość z Was zna ten przepis. Składa się z galaretek i serków homogenizowanych waniliowych. 

Składniki:


  • 4 różne galaretki( u mnie cytrynowa, agrestowa, truskawkowa, pomarańczowa)
  • 3 serki homogenizowane po 150 g
  • puszka brzoskwiń 
Przygotowujemy tortownicę 26 cm. Można ją obłożyć folią aluminiową jeżeli ktoś chce. Pierwszą galaretkę przygotowujemy z 400 ml wrzącej wody i mieszamy, aż do rozpuszczenia. Galaretkę studzimy. Letnią galaretkę mieszamy z opakowaniem serka homogenizowanego. Tak przygotowaną galaretkę wylewamy do tortownicy i wstawiamy do lodówki do stężenia. Gdy pierwsze piętro stężeje wylewamy na nie drugą, a następnie 3 galaretkę. Na wierzch układamy pokrojone brzoskwinie i zalewamy galaretką (już bez serka homogenizowanego).

Smacznego!




środa, 19 października 2011

Primi Piatti. Linguine z krewetkami i trawą cytrynową.

Witam! Potrawa, którą dzisiaj wstawiam miała się tu pojawić już 2 dni temu, ale jakoś zabrakło Nam na to czasu. W poniedziałek Rafał zrobił bardzo pyszny makaron z krewetkami. Świetnie je przyrządził i nawet ja przeciwniczka owoców morza się na nie skusiłam. Fajnym dodatkiem do tego dania jest trawa cytrynowa. Mocno wyczuwalny jest również czosnek.

Składniki
(na 1 porcje):


  • ok 100 g makaronu linguine
  • 3-4 krewetki
  • 1 drobno posiekany liść trawy cytrynowej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • szczypta ostrej papryki
  • szczypta soli
  • 3-4 łyżki oliwy


Krewetki marynujemy w zalewie z oliwą, czosnkiem, sokiem z cytryny, papryką, solą, oraz trawą cytrynową - wstawiamy na kilka godzin do lodówki (najlepiej na noc). 
Makaron gotujemy al dente według przepisu na opakowaniu. Krewetki wraz z marynatą wrzucamy na rozgrzaną patelnie i smażymy na niewielkim ogniu do momentu, aż krewetki się zrumienią, a ich mięso będzie białe, a nie szkliste.
Na makaronie układamy krewetki i skrapiamy wszystko pozostałą na patelni zalewą. Dekorujemy według uznania.

Smacznego!




Przepis dodajemy do akcji:


niedziela, 16 października 2011

Czekoladowo-rumowa słodycz pod truskawkową pianką

Witam w niedziele :). Dzisiejsze ciasto wymyśliłam sobie wczoraj w głowie. Koniecznie chciałam, żeby miało rumowo-czekoladowy smak. Tak, więc postanowiłam upiec ciemny biszkopt i przełożyłam go masą czekoladową i pianką truskawkową. Całość smakuje wyśmienicie!

Składniki na biszkopt:


  • 4 jaja
  • 100 g cukru
  • 100 g mąki pszennej
  • 2 łyżki gorącej wody.
  • 2 czubate łyżki kakao
Składniki na masę:
  • 800 ml śmietany 36 %
  • aromat rumowy
  • 1 galaretka truskawkowa
  • ok. 100 ml. wody
  • 3 łyżki żelatyny
  • 3 łyżki kakao
  • 5 łyżek cukru pudru
Do dekoracji:
  • 100 g mlecznej lub gorzkiej czekolady


Upiec biszkopt według przepisu zamieszczonego tutaj. Nasączyć biszkopt mieszaniną wody, soku z cytryny i cukru.
Masa czekoladowo-rumowa: 400 ml śmietany ubijamy na sztywno. Dodajemy 3 łyżki cukru pudru, kakao i aromat rumowy - wszystko miksujemy delikatnie ze śmietaną. Całość wstawiamy do lodówki. Żelatynę rozpuszczamy w ok. 100 ml wrzącej wody. Wystudzoną miksujemy delikatnie z kremem czekoladowo-rumowym. Masę wykładamy na biszkopt i wkładamy do lodówki.
Masa truskawkowa: galaretkę rozpuszczamy w pół szklanki wrzącej wody - odstawiamy do wystudzenia. W międzyczasie ubijamy 400 ml śmietany. Dodajemy 2 łyżki cukru pudru. Letnią galaretkę miksujemy delikatnie z bitą śmietaną. Piankę truskawkową wykładamy na masę czekoladowo-rumową i ponownie wstawiamy do lodówki. Górę ciasta zdobimy startą czekoladą.

Smacznego!


wtorek, 11 października 2011

Tort różano-śmietanowy z truskawkową nutą.


Witamy! Dzisiaj wstawiamy przepis, który zamierzamy dodać do konkursu na stronie zmiksowani.pl. Inspiracją do zrobienia tego tortu była oczywiście róża. Tort nawiązuje do tematu nie tylko smakiem delikatnego różanego nadzienia, ale również dekoracją wykonaną własnoręcznie z lukru plastycznego.  Tort w smaku wydaje się lekki, odpowiednio słodki. Z pewnością sprawdziłby się na mniejszych lub większych przyjęciach :).

Składniki na biszkopt
(na formę 22 cm):

  • 5 jajek
  • 125 g cukru
  • 125 g mąki
  • 2,5 łyżek gorącej wody
Składniki na masę:
  • 200 ml syropu z dzikiej róży
  • 100 ml wody
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 500 ml śmietany 36 %
  • 2 łyżki cukru pudru
  • dżem truskawkowy 
  • opcjonalnie śmietan-fix

Do nasączenia biszkopta:  sok z 1/2 cytryny + ok. 200 ml wody + 2-3 łyżki cukru
Biszkopt: Oddzielamy żółtka od białek. Do żółtek dodajemy 2,5 łyżki wody i mieszamy. Następnie wsypujemy połowę odmierzonego cukru i miksujemy aż do uzyskania puszystej masy.
Do białek dodajemy szczyptę soli i miksujemy na sztywną pianę. Pod koniec miksowania wsypujemy resztę cukru. Na masę z żółtek wykładamy ubite białka, przesiewamy mąkę i dopiero teraz wszystko dokładnie mieszamy. Pieczemy 30 minut w temp. 170 stopni.
Masa nr 1: 200 ml śmietany ubijamy mikserem. Dodajemy pod koniec ubijania 2 łyżki cukru pudru, oraz śmietan-fix (opcjonalnie).
Masa nr 2: Zagotowaną wodą zalewamy żelatynę i mieszamy do rozpuszczenia. Dodajemy 200 ml syropu z dzikiej róży - całość studzimy. W międzyczasie ubijamy 300 ml śmietany. Wystudzoną galaretkę miksujemy delikatnie ze śmietaną. Wstawiamy do lodówki do stężenia na ok. 10-15 min.
Przełożenie: Biszkopt przekrawamy na 3 części. Każdą część nasączamy przygotowaną wcześniej miksturą. Na pierwszy biszkopt wykładamy masę różaną. Kolejny biszkopt smarujemy dżemem truskawkowym i wykładamy ubitą śmietanę. Całość przykrywamy 3 biszkoptem. 
Tort dekorujemy masą cukrową przygotowaną według przepisu z tej strony. Na ten tort wystarczy przygotować masy z połowy przepisu.

Smacznego!


niedziela, 9 października 2011

Bruschetta tricolore

Witam! Dzisiejszy przepis do propozycja przystawki bądź pomysłu na pyszne śniadanie. Ja właśnie dzisiaj takie śniadanko sobie zaserwowałam. Moje bruschetty są w barwach flagi włoskiej (dlatego tricolore): zielony to farsz z cukinii, czerwony to oczywiście pomidory i kolor biały do mozzarella.

Składniki:


  • 1 bagietka
  • 1-2 pomidory
  • 1 mała cukinia
  • kulka mozzarelli
  • oliwa z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • bazylia, oregano
  • trochę tartego parmezanu


Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Do miseczki wlewamy trochę oliwy. Dosypujemy do niej sól, pieprz, zioła i zmiażdżony czosnek - mieszamy. Bagietkę kroimy na kromki. Każdą kromkę smarujemy przygotowaną miksturą i wkładamy do piekarnika na ok. 5 minut.
Farsz pomidorowy:  Pomidory należy sparzyć i obrać ze skórki. Usuwamy gniazda nasienne i kroimy w drobną kostkę. Do tego dodajemy bazylię, oregano, sól, pieprz.
Farsz cukiniowy: Cukinię kroimy w drobną kostkę. Rozgrzewamy trochę oleju na patelni i podsmażamy ją ok. 4-5 minut. Następnie dodajemy mały ząbek czosnku przepuszczony przez praskę, oraz sól i pieprz. Mozzarelle kroimy w plastry.
Podpieczone grzanki wyjmujemy z piekarnika. Nakładamy na nie farsz z cukinii, pomidorów i plastry mozzarelli. Pomidory i cukinie posypujemy parmezanem i wsadzamy wszystko ponownie do piekarnika na ok. 2 minuty.

Smacznego!



środa, 5 października 2011

Penne z kurczakiem, kurkami i suszonymi pomidorami.

Witajcie! Dzisiaj wstawiam tylko przepis i zmykam. Niestety odkąd zaczął się nowy semestr nie mamy aż tak dużo czasu na bloga. Mamy w planach również otwarcie kolejnego bloga z Naszym małym tortowym portfolio... także będzie co robić :). Dzisiejszy przepis to pomysł na baaardzo szybki obiad.

Składniki (na 1 porcję):

  • 150 g makaronu penne
  • 5 pomidorków suszonych
  • garść kurek
  • 1 mała pierś z kurczaka
  • kilka listków świeżej mięty i bazylii
  • 5 łyżek śmietany 36 % + 1-2 łyżki wody
  • sól, pieprz


Makaron gotujemy al dente według przepisu na opakowaniu. Kurki podsmażamy na patelni z dodatkiem oleju. Dodajemy pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka, oraz pokrojone suszone pomidory - wszystko razem podsmażamy ok 5-10 minut. Całość zalewamy śmietaną i wodą. Gotujemy chwilę po czym przyprawiamy solą, pieprzem, oraz posiekaną bazylią i miętą.
Na ugotowanym makaron układamy nasz sos i dekorujemy listkami bazylii.

Smacznego!


niedziela, 2 października 2011

Chocolate Chip Cookies ... czyli lepsza wersja polskich piegusków!

Dzisiaj urządziłam sobie w domu ciasteczkową ucztę! Upiekłam kruche ciasteczka z czekoladą z dodatkiem orzechów włoskich. Są przepyszne, kruche... idealne - zdecydowanie lepsze w smaku niż pieguski! Przepis zaczerpnęłam ze strony Marthy Stewart z tym, że ja dałam jedną szklankę czekolady i pół szklanki orzechów włoskich. W oryginalnym przepisie są 2 szklanki pokruszonej czekolady. Z podanego przepisu wyszły mi 43 ciastka.

Składniki:


  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody
  • ok. 225 g masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka cukru brązowego/trzcinowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 duże jajka
  • 1 szklanka pokrojonej drobno gorzkiej czekolady
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich


Piekarnik rozgrzewamy do 175-180 stopni C. Do miski przesiewamy mąkę i wsypujemy sodę. Do drugiej miski wkładamy miękkie masło i ucieramy je mikserem na średnich obrotach razem z cukrem brązowym i pudrem. Gdy uzyskamy puszystą masę dodajemy sól, ekstrakt z wanilii, oraz dwa jajka - miksujemy jeszcze ok. 1-2 minuty. Do powstałej masy dosypujemy mąkę i mieszamy do połączenia się składników - można to zrobić mikserem. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Małą łyżeczką do herbaty wykładamy ciasto i formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Ponieważ ciasto się rozleje należy to robić w odstępach ok 2-3 cm (na mojej blasze zmieściło się max. 11 takich ciasteczek, inaczej by się posklejały).
Pieczemy ok. 8-10 minut. Po wyciągnięciu z piekarnika ciasteczka należy zostawić na minutę lub dwie  na blasze.

Smacznego!





sobota, 1 października 2011

Fettuccine z kurczakiem w sosie z kurkami i miętą

Witam! Czy u Was też jest dzisiaj taka piękna pogoda :) ? Niby mamy jesień, a pogoda typowo letnia - nastraja mnie bardzo pozytywnie :). Dzisiaj na talerzu wyczarowałam bardzo fajne danie. Nie wiedziałam, że połączenie świeżej mięty i kurek da tak niesamowity efekt końcowy. Potrawę robi się naprawdę bardzo szybko (do 30 minut) - chyba takie lubię najbardziej!


Składniki
(na 1 osobę):


  • ok. 6 gniazd makaronu fettuccine
  • mała pierś z kurczaka
  • 1-2 garstki kurek
  • 2-3 gałązki świeżej mięty
  • sól, świeżo zmielony pieprz
  • ok. 100 ml śmietanki 36%
  • 2-3 łyżki wody
  • 4-5 listków bazylii
  • 1 ząbek czosnku
  • garstka parmezanu


Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy.
Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i smażymy na patelni. Po ok. 4 minutach dorzucamy kurki i całość podsmażamy jakieś 5 minut. Dodajemy przepuszczony przez praskę ząbek czosnku. Całość zalewamy śmietanką, dodajemy wodę i posiekaną drobno świeżą miętę, oraz bazylię. Wszystko razem gotujemy jeszcze kilka minut (mięta powinna być w tym sosie wyczuwalna) i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. 
Ugotowany makaron układamy na talerzu, na to wykładamy przygotowany sos. Posypujemy posiekaną miętą i startym parmezanem.

Smacznego!




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...