niedziela, 17 lipca 2011

Coś dla wegetarian - Kotleciki warzywne

Ostatnio przeczytałam komentarz "Twoje dania wygladaja swietnie, moze wrzucilabys tez cos wegetarianskiego? :) pozdrawiam!" - niestety nie wiem kto jest jego autorem, ponieważ jest anonimowy, ale właśnie dla tej osoby, oraz dla wszystkich wegetarian i osób, które  lubią warzywa  przygotowałam dzisiaj warzywne kotleciki. Są przepyszne - miłe odstępstwo od znanych każdemu kotletów mielonych lub schabowych. Ja podałam je z kapustką podsmażaną i młodymi ziemniaczkami. Wszystkim bardzo smakowało. Na niedzielny obiad idealne!

Składniki (na ok 10 kotletów):


  • 3 duże marchewki
  • mały kalafior lub pół dużego
  • 3 jajka
  • 2 średnie ziemniaki
  • ok 1/3 szklanki bułki tartej
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia


Marchewki, ziemniaki i kalafior gotujemy do miękkości. 2 jajka gotujemy na twardo. Ugotowane warzywa studzimy. Kalafior odciskamy z nadmiaru wody.
Warzywa przekładamy do robota kuchennego, dodajemy jajka. Miksujemy całość na miazgę. Gotową masę przyprawiamy. Na koniec dodajemy surowe jajko i stopniowo wsypujemy bułkę tartą (ja sypałam na oko do momentu aż kotleciki dało się formować).
Formujemy kotleciki i obtaczamy w bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju do zrumienienia.

Smacznego!




11 komentarzy:

Mar pisze...

mam fioła na punkcie różnorakich kotlecików i placków, które są świetną alternatywą dla schabowego i mielonych. Gdy zobaczyłam te warzywne rumiane kotleciki zrobiłam się baaardzo głoda;)

co by tu zjeść? pisze...

Ja tez uwielbiam takie kotleciki,w ogóle uwielbiam kotleciki:))

asieja pisze...

takie bezmięsne lubię chyba najbardziej. jak fajnie że czasem komentarze prowokują do pokazywania pyszności :-)

Heaven pisze...

Koniecznie muszę ten przepis wypróbować ! :)
Dziękuję za pomysł na nowy obiad!

Trzcinowisko pisze...

chociaz to nie był mój komentarz to jako wege dzieki:)

Karmel-itka. pisze...

ależ wspaniała alternatywa!
oczarowały mnie.

Arvén pisze...

Ja - niewegetarianka - takie kotleciki uwielbiam. Pyszna alternatywa dla męczącej mięsnej klasyki ;)

Kasia pisze...

jako wege uwielbiam takie kotleciki, muszę wypróbować twojego połączenia składników, bo jeszcze takich nie jadłam, a bardzo lubię zarówno takie z marchewki i jak i z ziemniakami :)

Szana pisze...

choć lubię mieso - czesto przegladam przepisy wege, ten wykorzystam!

jerzy pisze...

Do tej pory jedyne kotleciki wegetariański jakie jadłem to były jajeczne. A tu proszę.. taki przepis muszę wypróbować

Zumba Peterhead pisze...

Super przepis, idealny na dzisiejsza posiadowke filmowa.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...