poniedziałek, 12 września 2011

Mus miętowo-czekoladowy.

Inspiracją do zrobienia mojego musu miętowo-czekoladowego był przepis Nigelli Lawson. Tylko, że ja kompletnie zmieniłam proporcje. Dodałam mniej czekolady, mniej białka, więcej kremówki i zamiast ekstraktu miętowego - krople miętowe Herbapolu. Wyszedł lekki, kremowy... jednym słowem pyszny mus! Udekorowany listkami mięty i podany w kieliszkach wygląda bardzo elegancko.

Składniki
(na 4 kieliszki):


  • 300 ml śmietany 36 %
  • 150 g białej czekolady
  • 1 białko
  • 2 łyżki cukru pudru
  • ok 1/3 łyżki kropli miętowych Herbapolu


Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej - odstawiamy to wystygnięcia. Białko miksujemy na sztywno ze szczyptą soli. Bardzo schłodzoną śmietanę ubijamy do momentu, aż będzie sztywna. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Do wystudzonej czekolady dodajemy białko i szybko, lecz delikatnie mieszamy. Masę łączymy z ubitą śmietaną. Na koniec stopniowo dodajemy krople miętowe. Gotowy mus przekładamy do pucharków/kieliszków i wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny.

Smacznego!






3 komentarze:

vanilla pisze...

brawo za inspirację, a nie wykonanie przepisu z książki :) w przypadku nigelli expressowo, zrobilam podobnie z przepisem na curry z mango i krewetkami. Miły blog, zostaję na dłużej ;)

aga pisze...

wyglada bardzo elegancko i przy takich skladnikach smakuje zapewne pysznie:)

Maggie pisze...

Faktycznie elegancko wyglada! Nie jestem wielka fanka polaczenia czekolada + mieta, ale tego musu z checia bym skosztowala.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...