poniedziałek, 21 marca 2011

Pierwszy post. Creme Brulee.


Pierwszym przepisem jaki zamieszczę na blogu będzie przepis na Krem Brulee. Deser ten wywodzi się z kuchni francuskiej. Jest to krem waniliowy z warstwą przypieczonego cukru - jest przepyszny,  ale bardzo kaloryczny!



Składniki
(na 4 porcje) :
  • 6 żółtek
  • 600 ml śmietany 36 %
  • laska wanilii
  • skórka z połowy pomarańczy
  • ok 4 łyżki stołowe cukru + cukier do posypania

Gotujemy śmietanę razem z laską wanilii i startą na małych oczkach skórką z pomarańczy. Czekamy aż śmietana zacznie wrzeć i ściągamy z ognia. Wyjmujemy wanilię, rozcinamy i zeskrobujemy miąższ, który dodajemy do śmietany.  W misce ucieramy żółtka z cukrem. Gdy śmietana będzie letnia dodajemy jajka  i dokładnie mieszamy. Przygotowaną masę stawiamy na małym ogniu i gotujemy stale mieszając trzepaczką kuchenną. Krem należy zdjąć z gazu kiedy zgęstnieje ( powinny zacząć pojawiać się "bąbelki").
Gotowy krem przelewamy do kokilek i odstawiamy do wystygnięcia.

Po tym czasie posypujemy go warstwą cukru i przypiekamy aż do uzyskania karmelowej barwy.

Krem Brulee można zapiec za 2 sposoby:
pierwszy: przy użyciu specjalnego palnika, który błyskawicznie karmelizuje cukier.
drugi: wstawiamy krem do rozgrzanego do 170 stopni piekarnika (z funkcją grillowania) w foremce wypełnionej lodem lub też zimną wodą. Czekamy aż cukier się rozpuści i nabierze odpowiedniego koloru (jak na zdjęciach).

Smacznego!



11 komentarzy:

harajuku-fish pisze...

Ja nie mogę.......aż mi ślinka cieknie.......
pięknie wygląda i pewnie świetnie smakuje :)
pozdrawiam
Ryba ;)

Heaven pisze...

Mm jak smakowicie wygląda :)
Bardzo udany ten pierwszy post :)

visala pisze...

mniam :) wygląda świetnie, wolę nie myśleć jak wspaniale musi smakować *_*

Anonimowy pisze...

Ale świetnie wygląda.... hmmm a zapewne smakuje nieziemsko :)

Anonimowy pisze...

Uwielbiam creme brulee! Już pierwszy kęs sprawia, że świat wydaje się piękny :D
Zdjęcie bardzo apetyczne :)
Dominique

Anonimowy pisze...

Musze wyprobowac ten przepis! Tylko niestety nie mam kokilek ale rozejrze sie po sklepach :)
Juz nie moge sie doczekac efektu :)
Czekam tez na kolejne przepisy.

Rabbit Hole pisze...

wypróbuję na pewno!

Kasia pisze...

creme brulee jadłam chyba tylko raz, jakoś nigdy nie pomyślałam, żeby zrobić samej ;) bardzo apetycznie wygląda :)

Anonimowy pisze...

Idus mam pytanko!
Jaka mam kupic smietane? Taka do ubijania czy do gotowania?

hanusia

Smakowidło pisze...

Hmm Ja kupuje taką w kartoniku 36 % - http://wygodny-market.pl/upload/images/products/big/LOWICKA_Smietanka_tortowa_36_UHT_500g_1418.jpg. Można ją i gotować i ubijać :)

kabka pisze...

uwielbiam ten krem! tylko jeszcze nie próbowałam ze skórką pomarańczową ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...